PAŹDZIERNIK

IMPREZY I KONCERTY

Fragmenty wybrane z poetyckiego zbioru wyznań umarłych z miasteczka Spoon River pióra Edgara Lee Mastersa. Co mają nam do powiedzenia ci, którzy są już po tamtej stronie?

The Klenczon Experience  ‒ 29 października, godz. 19.00, kino HALSZKA

Muzycy: Wojciech Hoffmann, Mariusz Bobkowski i Arek Malinowski w repertuarze Krzysztofa Klenczona („Czerwone Gitary”, „Trzy Korony”)

Organizator koncertu: Szamotulski Ośrodek Kultury

KINO

Święto szamotulskiej kultury ludowej

 

18 października w kinie odbyła się gala z okazji wpisania „Tradycji weselnych z Szamotuł i okolic” na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Lista ta wcale nie jest dotąd długa. Ludowe obrzędy weselne Ziemi Szamotulskiej znalazły się w grupie 25 innych tradycji z całej Polski, obok np. krakowskiego Lajkonika, łowickich procesji Bożego Ciała czy koronek z Koniakowa. Jest to świetna promocja nie tylko szamotulskiej kultury ludowej, ale także całego regionu.

W czasie gali wiele mówiono o tych, którzy folklor w postaci pieśni, tańców i obrzędów zachowali i przenieśli do naszych czasów. Przypomnieć tu należy nazwiska Stanisława Zgaińskiego, Władysława Frąckowiaka, Stanisławy Koputowej i braci Orlików (twórców i wykonawców widowiska Wesele szamotulskie) oraz Janiny Foltynowej – założycielki i przez pół wieku kierowniczki Zespołu Folklorystycznego „Szamotuły”, znawczyni szamotulskiego folkloru i wspaniałej wykonawczyni tańców i pieśni szamotulskich. Obecni na gali obejrzeć mogli archiwalne zdjęcia, a także fragment zarejestrowanego widowiska Wesele szamotulskie, właśnie z udziałem Janiny Foltynowej.

Była też teraźniejszość, czyli Zespół Folklorystyczny „Szamotuły”, którym od 2011 roku kieruje Maciej Sierpiński. Zespół stale się rozrasta (to już około stu osób w różnych grupach wiekowych!), otrzymuje nagrody (nawet na festiwalach międzynarodowych), a kalendarz ma wypełniony na rok z góry. W jego wykonaniu można było obejrzeć kilka fragmentów Wesela szamotulskiego. Pięknie tańczą, śpiewają i wyglądają; świetna jest też kapela.

W programie wieczoru znalazł się wykład szamotulanina, prof. etnografii Zbigniewa Jasiewicza, który kilka lat temu zainspirował młodsze pokolenie do podjęcia starań o wpisanie wesela szamotulskiego na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. To bardzo trudne, jak się okazało, zadanie wykonali Piotr Michalak (dyrektor Szamotulskiego Ośrodka Kultury), Maciej Sierpiński (kierownik zespołu) i Sylwia Firlet (opiekunka zespołu) – przy wsparciu jeszcze innych osób.

Gala była też okazją do promocji wydanej przez SzOK publikacji Wesele szamotulskie. Składa się na nią: album (teksty dotyczące kultury ludowej regionu, dziejów widowiska i Zespołu „Szamotuły” oraz wspaniałe zdjęcia), płyta z zapisem filmowym Wesela szamotulskiego (zarejestrowanym w Baborówku w 2015 r.) oraz reprint scenariusza Wesela z roku 1934.

Zdjęcia: SzOK



Godali po naszymu

19 października odbył się X Jubileuszowy Amatorski Konkurs Gwarowy „Godejma po naszymu”. Przed południem uczestnicy (dzieci i młodzież z całego powiatu) rywalizowali w konkursie recytatorskim, a po południu laureaci tego konkursu, dziecięca grupa Zespołu Folklorystycznego „Szamotuły” oraz kapela zespołu zaprezentowali się przed publicznością w kinie.

Widać było, że impreza ma już swoją wierną publiczność, która na koncercie świetnie się bawiła. Dobrym pomysłem jest połączenie różnych elementów kultury ludowej: gwary, tańców, muzyki i piosenek (po koncercie można się było częstować regionalnymi potrawami). Teksty prezentowane przez młodzież były zabawne, a poziom wykonawców wysoki, młodsza grupa „Szamotuł” dała świetny występ, kapela zachęcała publiczność do wspólnego śpiewu. Bardzo podobało nam się też prowadzenie koncertu przez jurorów: Waldemara Kurowskiego i Aleksandrę Słomińską – było swobodnie i z humorem. Nie znaliśmy Oli Słomińskiej od tej strony: pięknie mówiła gwarą, zazdrościmy, bo sami tak nie umiemy.

Zwycięzcami poszczególnych kategorii wiekowych zostali: Franciszek Bączkiewicz (Szkoła Podstawowa w Kaźmierzu; grupa młodsza) i Julianna Sroka-Kierończyk (Szkoła Podstawowa nr 1 w Szamotułach; grupa starsza).

Było wszystko, co lubimy: regionalna kultura, nauka, wspólna zabawa i integracja pokoleń.

Zdjęcia SzOK